Forum biznes-informator24.pl
Poradnik dla małych i średnich firm

Prawo - OVB i Altus RMS

maq123 - 2012-08-14, 15:40
Temat postu: OVB i Altus RMS
Witam,
jakiś czas temu dostałem wezwanie do zapłaty od firmy ALTUS RMS w sprawie rzekomego zadłużenia względem OVB. W tej firmie pracowałem kiedyś ( chyba 2009 rok ) i zarobiłem jakieś nędzne grosze na wciskaniu UFK jako "doradca finansowy". Pracowałem tam na podstawie Umowy Agencyjnej jako student. W zeszłym miesiącu dostałem pismo, że mam zwracać im kasę ( 735 zł ) dla OVB. Po telefonie do tej firmy ( altus RMS ) dowiedziałem się, że rzekomo moi "klienci" zrezygnowali z umów ( wcale się nie dziwię ) i muszę zwrócić im prowizję. Zapytałem wówczas jaki wpływ miałem na to czy klient zrezygnował czy nie skoro już od kilku lat tam nie pracuje a poza tym w świetle jakiego prawa mam cokolwiek zwracać, skoro byłem zatrudniony jako student a nie na podstawie własnej działalności gospodarczej. Pani odpowiedziała, że tak wynika z Umowy i jak nie zapłacę do wpiszą mnie do rejestru dłużnika i sprawa trafi do sądu. Po przeczytaniu kilku postów na różnych forach dowiedziałem się, że ta firma działa bez żadnych podstaw prawnych do jakichkolwiek egzekucji i niniejszą sprawę zignorowałem. Po paru kolejnych dniach dostałem kilka wezwań do zapłaty i wówczas zgłosiłem się do kancelarii prawnej. Efekt ? : Pani prawnik powiedziała, że Umowa z OVB nie jest zgodna z przepisami prawa RP i firma ALTUS na zlecenie OVB nie powinna wymagać zwrotu prowizji po rozwiązaniu Umowy Agencyjnej ze studentem. Wystosowano wówczas niniejsze pismo do Altusa RMS w którym Pani prawnik prosiła o podanie podstawy prawnej dla działań windykacyjnych. Firma Altus w koło to samo, że podstawą jest Umowa z OVB. W ocenie pani prawnik żaden sąd ani żadna firma jak KRD itp. nie przyjmie takiego wniosku i firma ta nic nie może mi zrobić, krótko mówiąc wiedzą, że nie maja prawa ale liczą na brak świadomości ludzi i w wyniku zastraszania na odzyskanie rzekomo utraconych prowizji. Po kilku kolejnych mailach i telefonach od Altusa niniejszą sprawę polecono mi skierować do prokuratury pod zarzutem próby wyłudzenia, jest to także wynikiem dość bezczelnych rozmów z przedstawicielami ALTUS-a, którzy wydają się być albo nienormalni albo po prostu bezczelni. Powiem szczerze, chciałem zapłacić ale musiałem mieć pewność , że to nie jest wyłudzenie i teoretycznie z Umowy wynika, że jak chcą to muszę oddać a z punktu widzenia prawa że absolutnie nic nie muszę zwracać. czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tą firmą w podobnej sprawie ? ( poniżej przesyłam treść jednego z maili od Altusa , wykreśliłem tylko dane osobowe...)

Numer sprawy: 0xx/0xx/00xxx


Wezwanie do pilnego kontaktu

W związku z prowadzonym postępowaniem windykacyjnym dotyczącym zadłużenia wobec OVB Allfinanz Polska Spółka Finansowa Sp. z o.o. proszę o pilny kontakt telefoniczny pod numerem telefonu +48 22 319 85 10 w okresie do 3 dni od daty otrzymania niniejszego emaila, w godzinach 8-21 w celu wyjaśnienia zaistniałej sprawy.

W rozmowie telefonicznej proszę wskazać podany powyżej numer sprawy.

Z poważaniem

Ewelina xxxxx
ewelina.xxxx@altus-rms.pl



W oparciu o art. 31 Ustawy o Ochronie Danych Osobowych (Dz. U. z 1997 nr 133 poz. 833) Państwa dane osobowe uzyskane zostały od OVB Allfinanz Polska Spółka Finansowa Sp. z o.o. (Administratora Danych Osobowych) i przetwarzane będą przez Altus RMS Sp. z o.o. wyłącznie w zakresie niezbędnym do dochodzenia wymagalnych wierzytelności naszego Mocodawcy a Państwu przysługuje prawo do wglądu i dokonywania korekt swoich danych




Altus Risk Management Services Sp. z o.o.
Ul. Raszyńska 13, 05-500 Piaseczno
Tel.: +48 (22) 711 28 50, Fax: +48 (22) 711 28 51
KRS 0000316966, Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy
XIV Wydział Gospodarczy KRS, NIP 123-11-67-261
Kapitał zakładowy: 50 000 zł. –opłacony w całości

Lexus - 2012-08-19, 07:13

Możesz spokojnie ich olać. Do prokuratury oczywiście sprawę zgłosić powinienieś ale jeśli możesz ich poprostu zignorować to tak właśnie zrób. To jest śmieszna firma, w której pracują śmieszni ludzie, którzy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że nic nikomu w tej sprawie zrobić ńie mogą...
lost - 2012-09-04, 23:16

Hmmm ja mam teraz podobny problem :/ strasza mnie ze musze oddać prowizje tj ok.400 zł. Sama podpisalam umowe na siebie ale przez 5 msc nie wplacalam skladek bo nie mialam kasy, gdyz nie pracowalam a od nich ucieklam. Nie wiem czy od tak moge rozwiazac z nimi umowe ubezpieczeniowa bez uregulowania zaleglych skladek i placenia kolejnych 3 bo podobno trzeba 3 miesieczne wypowiedzenie i w tym czasie tez sie placi. Dopiero zaczelam prace, nie mam tyle pieniedzy :/ nie wiem co robic i jak z nimi rozmawiac...bylam tez zatrudniona na umowe agencyjna jako uczen ale nie mam tej umowy od nich (nie dali i zapomnialam o niej). Prosze odpiszcie szybko :(
maq123 - 2012-09-05, 06:49

Po pierwsze to jak nie płacisz na UFK to mogą cię co najwyżej zapytać dlaczego. To nie jest produkt kredytowy itp. Jeśli przestajesz płacić to po prostu tracisz to co wpłaciłaś... I tyle w kwestii UFK. Co do prowizji to jak powyżej. Altus nic Ci nie zrobi bo nie ma do tego żadnego prawa, inaczej by było gdybyś miała z nimi Umowę jako podmiot ( firma ) wówczas zgodnie z prawem trzeba byłoby oddać ( chyba ). Jako studentka możesz ich bardzo spokojnie olać a w przypadku natarczywych telefonów po prostu powiadomienie do prokuratury.

Z tą sprawą miałem już sporo przygód, ale to co najważniejsze : 3 kancelarie prawne są w 100 % zgodne. Działanie Altusa jest bezpodstawne a sposób w jaki przekazują informację kwalifikuje się do prokuratury ( próba wyłudzenia czy jakoś tak ), ponadto firma Altus to jeden wielki śmiech na sali. Najważniejsze aby nie płacić tym oszustom, bo na tym właśnie żerują, że ktoś się przestraszy i zapłaci, a podstaw brak...

oka - 2012-10-17, 14:06

A ja właśnie dostałem smsa o treści:

W imieniu OVB Allfinanz Polska Spółka Finansowa Sp. z o.o. prosimy o niezwłoczny kontakt pod numer tel. +48 22 319 85 14. Altus RMS

Informację o zadłużeniu z powodu rozwiązania umów przez klientów dostałem rok temu z OVB.
Napisałem do OVB o umorzenie tej kwoty (1000zł) i raczej to załatwiło sprawę. Nikt sie wiecej nie odezwał, aż do dziś ten sms.
Dodam że zakończyłem współprace z nimi jakieś 3 lata temu.

Sprawa wygląda identycznie jak u użytkownika maq123.
Czyli co nie przejmować się?

Niech się ktoś wypowie co był w podobnej sytuacji.

Lupus - 2012-10-18, 08:31

ja mam podobny problem...pracowałam dla OVB w 2008 roku a teraz firma Altrus RMS "prosi o niezwłoczny kontakt pod nr tel XXXXXXXXXXXX w imieniu firmy OVB Allfinanz.
W poniedziałek idę z tym do prawnika. zadłużenie mam liczone w tysiącach złotych.
Narazie nie płace i to olewam ale nie wiem co zrobić.

maq123 - 2012-10-18, 13:41

Jeszcze raz wam mówię, olejcie tę śmieszną firmę. Jeśli ich działania byłyby zgodne z prawem oraz stanem faktycznym, wówczas chociaż jedna sprawa trafiłaby do sądu. Tymczasem mój prawnik oświadczył mi, że żaden sąd nie przyjmie takiego wniosku, bowiem jest on niezgodny z prawem RP. Wie o tym Altus i wie o tym OVB, które próbuje odzyskać pieniądze od ludzi, którzy nie mieli żadnego wpływu na to czy ich klienci płacili dalej czy zorientowali się na co płacili i przestali...

Ja swoją przygodę z OVB szczęśliwie zakończyłem na etapie awansu na kierownika okręgu i była to jedyna słuszna decyzja związana z tą firmą. Ważne także abyście działania Altusa od razu kierowali na policję, bowiem to co robią ( w świetle prawa ) jest zwykłym wyłudzeniem !...

Lupus - 2012-10-26, 10:53

Dziś firma Altus znowy zaczyna nękać mnie sms'ami o pilny kontakt bo pilna sprawa. Prawnik powiedział mi ze jak nie było nic wpłacone to mam nic nie płacić, a sprawa dawno jest przedawniona i że moga sobie kierować wniosek do sądu. Czy ktoś z Was zgłaszał firmę Altus na policji? bo nie wiem jak mnie potraktują...mam z nimi niemiłe wspomnienia!!!
czarna:) - 2013-01-31, 14:03

Witam dostałam wezwanie od OVB do zapłaty 2 koła. miałam na siebie umowe i wpłaciłam 2 tysiaki i tez je stracilam . teraz juz nie mam firmy i co mam robic...? napewno nie zapłace bo z czego -straciłam na nich wiecej niz oni...Nie wchodzcie do tej firmy za żadne skarby , nic nie zarobicie tylko stracicie!!!
Damian - 2013-02-01, 16:02

Obawiam się, że w przypadku Firmy to nie uda się ominąć płatności. Tylko w przypadku w którym miałaś Umowę Agencyjną jako Student / Studentka nie musisz im płacić bo chroni Cię Prawo. Jak miałaś działalność gospodarczą to jest już inna bajka, skontaktuj się z jakąś kancelarią prawną i oni powiedzą Ci co z tym zrobić ( to jest 100 czy 200 zł i wszystko będzie jasne ). Może nie mam racji ale lepiej się zabezpieczyć...
kkorass - 2013-02-07, 20:57

Damian napisał/a:
Obawiam się, że w przypadku Firmy to nie uda się ominąć płatności. Tylko w przypadku w którym miałaś Umowę Agencyjną jako Student / Studentka nie musisz im płacić bo chroni Cię Prawo. Jak miałaś działalność gospodarczą to jest już inna bajka, skontaktuj się z jakąś kancelarią prawną i oni powiedzą Ci co z tym zrobić ( to jest 100 czy 200 zł i wszystko będzie jasne ). Może nie mam racji ale lepiej się zabezpieczyć...

Witam! Mam problem takze z dvb ale jestem studentem i chcialbym sie zapytac o to co wyzej pisano dlaczego studenta chroni prawo?

Damian - 2013-02-08, 11:05

Dlatego, że w Polsce Pracodawca ( w dowolnej formie Umowy ) nie ma prawa karać finansowo pracownika, chyba, że jest w stanie w 100 % udowodnić, iż coś ukradziono lub wykonano celowo, wówczas działa się na zasadzie "odpowiedzialności finansowej"ale taki zapis musi znaleźć się w Umowie. Oni wzorują się Umową Agencyjną, jednakże w Polsce aby taka Umowa miała moc prawną to jest konieczność prowadzenia działalności brokerskiej oraz wykupienie polisy OC ( Odpowiedzialność Cywilna ), w przypadku w którym zawierana Umowa dotyczy studenta, wówczas przyjmuje ona postać Umowy Zlecenie, która zwolniona jest z możliwości ubiegania się o jakikolwiek zwrot prowizji. Kancelaria w której ja byłem powiedziała, iż oni ( ovb ) oczywiście do sądu sprawę zgłosić mogą ale jest mała szansa na to, iż sąd niniejszy pozew przyjmie. Tutaj pojawia się jeszcze jeden wątek, mianowicie firma ovb raczej nie byłaby chętna do składania dowodów, bowiem wówczas odkryłaby swoją faktyczną działalność, która w mojej ocenie bardzo mocno nagina prawo a w niektórych sytuacjach niniejsze łamie...
kkorass - 2013-02-08, 21:18

Dzieki Wielkie!:) za opd. w takim razie nie bede im placil i zobaczymy jak to sie potoczy! :evil:
iv864 - 2013-02-18, 12:08

Witam, otrzymałąm dziś list z Sądu Rejonowego w Lublinie VI Wydział Cywliny tzw e-sąd odnośnie zadłużenia w firmie ovb, wcześniej otrzymywałam korespondencję z ALTRUSa ale po zapoznaniu się z niekturymi wypowiedziami na forach nie odpowiadałam na ich nękania. Proszę napiać czy ktoś dostał wezwanie z e-sądu w Lublinie?
Gość - 2013-02-19, 13:24

Witam,

niestety również dostałam pozew z e-sądu....

wibbb - 2013-02-20, 11:17

ja dostaję ciągle od nich smsy, że mam u nich zadłuzenie a nie kupowałam nic u nich. Wysyłają mi swój nr konta żebym wpłaciła im kase. jakaś paranoja!!!
Damian - 2013-02-20, 12:13

Jak się było na działalności gospodarczej to mogą wówczas żądać zwrotu prowizji. Jeśli miało się Umowę Agencyjną na Os. Fizyczną to jest to kompletna bzdura, iż jakikolwiek sąd taki wniosek przyjął... W innym przypadku tak jak napisałem wcześniej trzeba iść do prawnika on wystosuje pismo ( jeśli był pozew to tzw. "sprzeciw" ) i po sprawie ale tylko w odniesieniu do osób fizycznych a nie prowadzących działalność gospodarcza...
iv864 - 2013-02-26, 16:11

Faktycznie najlepszym rozwiązaniem jest konsultacja z prawnikiem, i oczywiście sprzeciw od nakazu zapłaty. W moim przypadku bynajmniej jest to przedawnione ale również bardzo ważnym argumentem jest praca w oparciu o umowę zlecenie czyli umowa cywilno prawna a nie prowadzenie własnej działalności. OVB najwyraźniej obrało inną drogę próby wyłudzenia pieniędzy, mam nadzieję że jak najszybciej się to zakończy!
Lupar - 2013-03-11, 09:29

I co z tym pozwem bo jestem ciekawa jak u Was się sprawa skończyła...domniemam że do mich drzwi tez niedługo zapuka listonosz z pozwem. pozdrawiam :)
Damian - 2013-04-08, 08:14

... żadnego pozwu nie było, poprzednie posty prawdopodobnie pochodzą od Altusa i tyle. Jak się pracowało na Agencyjnej bez działalności to zakończenie współpracy kończy temat. Jak się miało Agencyjną na działalności, wówczas zmieniają się okoliczności bowiem jest podmiot vs. podmiot i sprawa jest jasna, trzeba zwracać.

P.S. Jeśli jakimś cudem ktoś otrzyma pozew, należy wówczas złożyć w sądzie tzw. "sprzeciw" i po kłopocie. Jeśli ktoś posiada namiary na dobra i tanią kancelarię, która komuś pomogła to proszę o podanie danych kontaktowych aby każdy pokrzywdzony pracownik tej firmy miał wsparcie merytoryczne.

hoozer - 2013-04-15, 16:08
Temat postu: Potyczki prawne
Realizacja umów tego rodzaju to szereg działań w mniejszym czy większym stopniu niezwiązanych z głównym nurtem, no - powiedzmy zawodowym. Okazuje się to barierą szczególnie w wypadkach, kiedy pojawiają się jakieś kwestie prawne. Część z nich daje się załatwić i rozwiązać dzięki rozmaitym nieodpłatnym poradom - ale część wymaga interwencji profesjonalnych kancelarii prawnych jak ta mec. Tomaszczyka (prawopracy.pl) czy mec. Bednarczyka (prawo majątkowe - kancelariabednarczyk.pl). Można w ten sposób rozwiązać swoje problemy z gwarancją pełnego właściwego uformowania prawnego - oszczędność czasu i poczucie bezpieczeństwa mają właściwą wartość. Oczywiście można mieć nadzieję, że uda się pozbyć się natrętów bez dodatkowych interwencji.
Agnesspl - 2013-06-05, 22:18

mam tutaj dla Was linie obrony Ovb jedna cześc z pism ktore otrzymałam.
z ostrozności procesowej podnosze iz zgodnie z art.764.9 KC do umow o treści określonej w art.757 KC zawartej z agentem przez osobe nie bedaca przedsiebiorca.stosuje sie wprost z nielicznymi wyjatkami przepisy dotyczace umowy agencyjnej. Zgodnie z doktryna przepis ten nie wymaga rowniez by umowa zostala zawarta przez agenta w zakresie dzialalności przedsiebiorstwa ( tak K.Kopaczyńska-Pieczniak w KC . Komentarz Tom III. Pod red. A. kidyby , Wolters Kluwer Polska Sp. z o.o., Warszawa 2010) Zgodnie z powyzszym podkreślić nalezy iz dla umowy agencyjnej ustawa nie zastrzega żadnej szczegolnej formy , a tym samym Umowa moze zawarta w sposob ustny, a nawet dorozumiany. Zebrany w sprawie material dowodowy nie pozostawia watpliwosci iz Umowa ta zostala zawarta...
Jak slusznie wykazał sad Najwyższy w wyroku z 1 grudnia 1999 "ZWROTU ŚWIADCZENIA MOŻE ŻĄDAĆ KAŻDY KTO SPELNIJ ŚWIADCZENIE NIE WIEDZAC ZE DO ŚWIADCZENIA NIE BYŁ ZOBOWIĄZANY".
Zawarta tutaj jest orginalna pisownia radcy prawnego firmy Altus.

Ktoś mi to przetłumaczy na polski? Nic nie rozumiem. Znalazłam to na innym forum poświęconym temu tematowi.

Aguś - 2013-08-06, 12:01

Damian napisał/a:
Dlatego, że w Polsce Pracodawca ( w dowolnej formie Umowy ) nie ma prawa karać finansowo pracownika, chyba, że jest w stanie w 100 % udowodnić, iż coś ukradziono lub wykonano celowo, wówczas działa się na zasadzie "odpowiedzialności finansowej"ale taki zapis musi znaleźć się w Umowie. Oni wzorują się Umową Agencyjną, jednakże w Polsce aby taka Umowa miała moc prawną to jest konieczność prowadzenia działalności brokerskiej oraz wykupienie polisy OC ( Odpowiedzialność Cywilna ), w przypadku w którym zawierana Umowa dotyczy studenta, wówczas przyjmuje ona postać Umowy Zlecenie, która zwolniona jest z możliwości ubiegania się o jakikolwiek zwrot prowizji. Kancelaria w której ja byłem powiedziała, iż oni ( ovb ) oczywiście do sądu sprawę zgłosić mogą ale jest mała szansa na to, iż sąd niniejszy pozew przyjmie. Tutaj pojawia się jeszcze jeden wątek, mianowicie firma ovb raczej nie byłaby chętna do składania dowodów, bowiem wówczas odkryłaby swoją faktyczną działalność, która w mojej ocenie bardzo mocno nagina prawo a w niektórych sytuacjach niniejsze łamie...


Witam!

Jestem nowym użytkownikiem forum. Niestety zaczęłam już współpracę z firmą OVB, ale właśnie chcę z niej zrezygnować. Mam podpisaną umowę zlecenie, ale nie jestem studentem, tylko pracuję jeszcze gdzie indziej. mam pytanie odnośnie zwrotów prowizji. Czy w tym przypadku - umowy zlecenia + umowa o pracę w innej firmie - również nie będę musiała się martwić zwrotem prowizji, czy jednak mogą tego ode mnie żądać?

Rafał - 2013-09-20, 10:50

Witam. Ja też miałem problem ze zwrotem prowizji z OVB. W chwili obecnej sprawa jest na etapie sądowym po złożeniu sprzeciwu. Mój prawnik bardzo dobrze umotywował sprzeciw i są duże szanse na wygraną. Moim zdaniem lepiej udać się do prawnika, żeby napisał taki sprzeciw i mieć większą pewność. Ja skorzystałem z usług prawników z www.lexduo.pl . Mojej koleżance, z którą pracowałem w OVB też pisali sprzeciw, także są obeznani w tej sprawie. Nie ma co się dawać tym ... z OVB musimy walczyć!
Mariusz80 - 2013-09-23, 12:43

Witam serdecznie, też mam problemy z OVB. Po 4 czy 5 latach przysłali mi nakaz zapłaty. Podobnie też nic z tego nie rozumiem :/ poszedłem do prawnika, który pisał już takie odwołania od tych nakazów zapłaty z OVB i twierdzi, że jest duża szansa żeby sie z tego wybronić... Jakby coś to moge dać namiary na niego. Pozdrawiam
angelamissi4 - 2014-02-16, 13:48

Witam
Zaczęłam niedawno pracę z OVB oddział w Poznaniu.
Podpisałam umowę gdzie nie pomyślałam aby ją przeczytać dokładnie zresztą nie było czasu jak to Pani stwierdziła. Wpłaciłam pieniądze 150zł na swoją pierwszą umowę. Miałam szkolenia byłam tylko na 2 szkoleniach jednym w hotelu drugim w biurze. Nie minął jeszcze miesiąc i nie miałam jeszcze egzaminu bo ma być 24 lutego. Czytam teraz opinie w internecie na temat firmy i chciałabym zrezygnować z umowy. Mówione było że 2 tygodnie i umowa przyjdzie z Warszawy ale jak umowy nie ma tak nie ma do tej pory. Nie chciałabym się wpakować w jakieś kłopoty z powodu tego że np będę musiała oddać pieniądze za szkolenia co jest w umowie zawarte (umowę ściągnęłam z internetu). Dzisiaj ją dokładnie przeczytałam i tam pisze że jak będę chciała zerwać umowę to wtedy muszę zapłacić koszty szkolenia i coś jest o umowach jak ktoś zerwie z nimi umowę ( do tej pory miałam takie 2 umowy chyba z tego co wiem) to wtedy koszty pokrywam ja. Wydaje mi się to nie fer bo na rozmowie było mówione że umowę mogę zerwać w każdej chwili bez żadnych konsekwencji. Chciałabym iść się zwolnić z pracy w następnym tygodniu ale czy mogę tak po prostu? i czy przez okres wypowiedzenia 3 m-cy muszę tam pracować? Bo w umowie coś jest że w okresie wypowiedzenia też muszę ponosić koszty tych umów.

Prosiłabym o poradę bo nie chciałabym się w coś wpakować nie potrzebnie jestem studentką i nie mam kasy aby płacić jakieś kary. Pomocy!!!
Będę wdzięczna za odpowiedzi


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group